Malezja – informacje praktyczne

Kilka słów o Malezji i krótki rys historyczny

Malezja informacje praktyczne
Malezja, która została podzielona na 13 stanów zajmuje głównie Półwysep Malajski granicząc od północy z Tajlandią, a od południa z Singapurem. Dwa  stany znajdują się w północnej części wyspy Borneo, którą Malezja dzieli z Indonezją oraz Brunei. Malezja informacje praktyczne 

Kraj stanowi niezwykłą mieszankę kulturową, która wynika z jego burzliwej, kolonialnej historii. W 1511 roku Malakkę, portowe miasto na zachodnim wybrzeżu będące ważnym ośrodkiem handlu, zajęli Portugalczycy. Ponad 100 lat później obszar zdominowali Holendrzy. Później nadszedł czas panowania Wielkiej Brytanii, która w 1824 r. podzieliła się wpływami z Holandią. W trakcie II wojny światowej Japończycy opanowali półwysep oraz wyspę Borneo. Kilka północnych stanów Malezji trafiło również do Tajlandii. Później znowu Brytyjczycy objęli kraj swoją pieczą. Ostatecznie po zawirowaniach i protestach, 31 sierpnia 1957 roku doszło do ogłoszenia niepodległości. Ten bardzo pobieżny skrót pokazuje, że Malezja przechodziła przez wiele rąk. Do tego kolonizatorzy sprowadzali do kraju siłę roboczą z innych swoich kolonii i tak np. w II połowie XIX w., gdy nastąpił gwałtowny wzrost wydobycia cyny, sprowadzano pracowników z Chin. Z tego powodu w Ipoh, gdzie znajdowała się kopalnia cyny widzimy przewagę społeczności chińskiej. To właśnie potomkowie pracowników sprowadzanych w czasach kolonialnych. Analogiczną sytuacją mamy w Cameron Highlands. Z tych rejonów Brytyjczycy postanowili zrobić swoją oazę, tym bardziej, że klimat umożliwiał uprawę owoców, warzyw i herbaty. Tutaj z kolei kolonizatorzy sprowadzali do pracy mieszkańców Indii, które w tym czasie również znajdowały się pod panowaniem korony brytyjskiej. Malezja informacje praktyczne Malezja informacje praktyczne
Ciężko poznać skomplikowaną i zawiłą historię kraju, ale mam nadzieję, że tymi kilkoma zdaniami chociaż odrobinę przybliżyłam Ci sposób powstania kulturowego tygla w Malezji. Malezja informacja praktyczne

malezja informacje praktyczne
Flaga Malezji wzorowana jest na fladze Stanów Zjednoczonych. 14 pasów oznacza 13 stanów kraju i stolicę Malezji – Kuala Lumpur. Półksiężyc i gwiazda są symbolami islamu, głównej religii państwa, a barwa niebieska podkreśla związki z Wielką Brytanią (info: wikipedia, foto: pixabay).
dwa tygodnie w malezji malezja informacje praktyczne
Trasa naszej dwutygodniowej podróży po Malezji.

Malezja informacje praktyczne

  • KIEDY JECHAĆ?

    Malezja znajduje się w strefie klimatu równikowego, a występujące tu monsuny mają znaczący wpływ na pogodę. Pora monsunowa przypada na miesiące od października do marca i charakteryzuje się nagłymi ulewami i silnym wiatrem. W tym czasie miejsca noclegowe na wschodnim wybrzeżu półwyspu malajskiego są zamykane, a komunikacja między wyspami okresowo wstrzymywana. Żeby uniknąć monsunowych niedogodności lepiej zaplanować podróż do Malezji w okresie od kwietnia do września. My byliśmy w sierpniu i ulewny deszcz spotkał nas parę razy, ale zazwyczaj był krótkotrwały. 

    Temperatury w Malezji są wysokie przez cały rok, a ich średnia wynosi 26-28°C przy wilgotności na bardzo wysokim poziomie. Czasami jednak bywa, że jest grubo ponad 30°C, a na obszarach wyżynnych takich jak Cameron Highlands możemy spodziewać się niespełna 20°C.

  • WIZA

Zgodnie z informację podaną na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, od obywateli polskich wjeżdżających na terytorium Malezji nie wymaga się posiadania wizy jeśli nasz pobyt nie przekracza 90 dni (w ciągu 180 dni). Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Malezji od 01.07.2017 r., sumowana jest długość naszego pobytu na przestrzeni 180 dni. Krótkie wyjazdy do innego kraju nie „zerują” długości naszego wcześniejszego pobytu, ale tym mogą być zainteresowane osoby planujące spędzić w Malezji ponad 90 dni, bo w przypadku krótkiej podróży, takiej na nasze 2 tygodnie, nie musimy przejmować się wizą. Jeśli wykorzystaliśmy limit 90 dni i bardzo zależy nam na ponownej wizycie w Malezji (w ciągu 180 dni to powrót) to umożliwi nam to jedynie wiza wydana przez Ambasadę Malezji w Warszawie.

Nasz paszport przy wjeździe do kraju powinien być ważny co najmniej 6 miesięcy. Jak podaje MZS „nie ma obowiązku okazania biletu powrotnego przy wjeździe, jednak możemy zostać o to poproszeni. Władze imigracyjne mogą żądać od turystów okazania środków finansowych w gotówce w przypadku braku ważnego biletu lotniczego na wyjazd z Malezji. Na dzień pobytu wymagane jest ok. 5 USD.” Nas nikt nie prosił o pokazanie biletu powrotnego ani gotówki, ale dobrze mieć je pod ręką podczas kontroli.

  • SZCZEPIENIA, ZDROWIE

Żadne szczególne szczepienia nie są wymagane. My mamy pakiet już wcześniej wykonywanych szczenień takich jak WZW typu A i B, dur brzuszny, tężec, błonica, polio, krztusiec i dodatkowo japońskie zapalenie mózgu. Przed wyjazdem zawsze można przeczytać informacje na stronie MSZ i skontaktować się z wojewódzką stacją sanitarno – epidemiologiczną lub specjalistą ds. medycyny tropikalnej, aby dowiedzieć się czy sytuacja dotycząca wymaganych szczepień nie uległa zmianie.

Jakość powietrza w wielu azjatyckich krajach pozostawia wiele do życzenia więc możemy zaopatrzyć się w maseczki filtrujące zanieczyszczone powietrze. Piszę w czasie pandemii koronawirusa więc chyba większości z nas temat maseczek przerabiała, nawet jeśli nie wyjeżdżaliśmy za granicę. Do oczyszczania powietrza i ochrony przed wirusami polecane są maseczki z filtrem węglowym N95. Te chirurgiczne podobno chronią słabiej, ale lepsze to niż nic.

Będąc już na miejscu pamiętajmy o piciu wody z pewnych źródeł i o przestrzeganiu zasad higieny. Warto zaopatrzyć się również w probiotyki i leki, które poratują nas w przypadku problemów żołądkowo-jelitowych. Środek przeciwko komarom również się przyda, szczególnie jeśli planujemy trekkingi w tropikalnych lasach. Obowiązkowo również preparaty z filtrami przeciwsłonecznymi.

  • WALUTA

Obowiązującą walutą w Malezji jest ringgit malezyjski (MYR, RM). W czasie naszego pobytu (sierpień 2019) za jednego ringgita płaciliśmy niecałą złotówkę 1 MYR = 0,94 PLN. Taki kurs bardzo ułatwia przeliczanie ringgitów na polską walutę – można przyjąć dla ułatwienia, że jest 1:1. Na stronie Coinmill mamy aktualny kurs i możemy szybko przeliczać kwoty (na dzień redagowania wpisu, tj. 30.03.2020 1 MYR = 0,96 PLN)

Jeśli chodzi o dokonywanie płatności na miejscu, to możemy wziąć ze sobą dolary amerykańskie i wymienić je po przylocie na ringgity.

Zawsze dobrze mieć przy sobie awaryjną gotówkę, ale ja jestem jednak zwolenniczką wypłacania pieniędzy z bankomatów i płacenie kartą gdzie się da. Raz, że nie tracimy czasu na latanie po kantorach, dwa w żadnym kantorze nie dostaniemy takiego dobrego kursu jak przy płatności bezgotówkowej, a trzy mamy zapis naszych transakcji więc łatwo odtworzymy koszty podróży. Polecam zaopatrzyć się w karty, z którymi waluty za granicą będziemy wypłacać po dobrych kursach i bez dodatkowych prowizji. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż kupno waluty w kantorze. My w podróży aktualnie posługujemy się Revolutem oraz kartą Pekao. Z przewagą dla tej drugiej gdyż to właśnie Pekao ma lepszy kurs niż Revolut i nie mamy ograniczeń przy wypłacaniu środków.

Warto przed przyjazdem do danego kraju sprawdzić, które banki nie pobierają dodatkowych opłat za wypłaty ze swoich bankomatów. W Malezji zgodnie z info na finhack.pl prowizji nie pobierają BSN Bank, CIMB Bank, MayBank.

  • RELIGIA, ZWYCZAJE

    Malezja jest krajem, w którym ponad 60% społeczeństwa wyznaje islam więc należy o tym pamiętać i przestrzegać panujących zwyczajów. Staramy się nie odsłaniać zbyt dużo ciała, a najlepiej zakrywać ramiona i kolana, tak dla własnego komfortu. Wchodząc do meczetów i świątyń hinduskich zdejmujemy obuwie. Niekiedy przy wejściu do miejsc kultu wydawane są specjalne okrycia, np. szaty zakrywające ciało – w przypadku meczetów i chusty (sarongi) do przewiązania w pasie – w przypadku świątyń hinduskich.

    Pokazywane czegoś lub kogoś palcem wskazującym uchodzi za niegrzeczne więc jeśli chcemy na coś wskazać to róbmy to kciukiem.

W islamie lewa ręka jest uznawana za nieczystą, z tego względu podczas jedzenia czy przy podawaniu czegoś komuś używamy tylko prawej ręki.

  • JĘZYK

    Językiem urzędowym Malezyjczyków jest malajski, ale nie mieliśmy problemu z komunikowaniem się po angielsku. Chyba nigdzie, podczas żadnej podróży nie zostaliśmy tyle razy zagadnięci przez kogoś. Standardowo zaczynało się od pytania: „skąd jesteście?” i dalej toczyły się przyjemne, ciekawe rozmowy. 

  • ELEKTRYCZNOŚĆ

W Malezji mamy gniazdka typu „brytyjskiego” więc dobrze zaopatrzyć się w przejściówkę. Najlepiej jeśli mamy uniwersalny adapter wtedy żadne gniazdko nas nie zaskoczy. Warto mieć ze sobą powerbank, a jeśli planujemy nocne przechadzki po lesie deszczowym to przyda się też latarka.

  • KOMUNIKACJA

Kuala Lumpur

W stolicy Malezji sprawnie działa komunikacja miejska. Do naszej dyspozycji mamy autobusy, metro (LRT), kolej podmiejską (KTM), kolejkę nadziemną kursującą w obrębie centrum. Nie korzystaliśmy z miejskich autobusów, ale kolej i metro działają bardzo dobrze. Co ciekawe nie kupujemy tutaj biletów, a żetony (tokeny). Przykładamy token wchodząc przez bramkę na stacji, a kończąc podróż wrzucamy go do bramki wyjściowej. Ceny przejazdów są bardzo przystępne, np. żeton na trasie z KL SENTRAL do BATU CAVES to koszt 2 MYR w jedną stronę, czyli niespełna 2 PLN.

Wsiadając do metra czy pociągu należy uważać na wagony zarezerwowane tylko dla kobiet. Jak już wspominałam wcześniej, ponad połowa Malezyjczyków wyznaje islam i to właśnie z tego powodu mamy w komunikacji wagony tylko dla żeńskiej części społeczeństwa.

Podróżni mogą skorzystać w Kuala Lumpur również z bezpłatnych autobusów GO KL City Bus. Działa kilka linii, autobusy jeżdżą co kilka minut pomiędzy najważniejszymi punktami miasta. Podobno czasami bywają bardzo zatłoczone (w końcu darmowe) i momentami ciężko znaleźć przystanek. Ale zawsze dobrze wiedzieć o takiej bezpłatnej alternatywie. My ostatecznie nie korzystaliśmy z nich bo wybieraliśmy metro, Graba albo chodzenie pieszo.

 

Komunikacja międzymiastowa

Bardzo dobrze funkcjonuje też komunikacja międzymiastowa, z której korzystaliśmy kilkukrotnie. Bilety autobusowe możemy kupić wcześniej online na pośrednictwem strony busonlineticket.com. Nawet jeśli nie chcemy z wyprzedzeniem rezerwować czegokolwiek, to na stronie można w łatwy sposób sprawdzić połączenia między miastami oraz ich ceny. Ja wcześniej wykupiłam przejazd z Kuala Lumpur do Kuala Tahan (Park Narodowy Taman Neagara), a pozostałe bilety kupowaliśmy dzień przed podróżą, już na miejscu. Dzięki wcześniejszym sprawdzeniu połączeń wiedziałam jakiego autobusu, o której godzinie i za ile, szukać na dworcu. Ceny biletów stacjonarnie wynosiły tyle samo co na podanej przeze mnie stronie i nie było problemu z miejscami siedzącymi w autobusach.

Busonlineticket.com – portal, za pomocą którego kupimy bilety autobusowe międzymiastowe, np. te na naszej trasie:
Kuala Lumpur – Kuala Tahan (Park Taman Negara), z Han Travel = 85 MYR,
Kuala Tahan – Cameron Highlands, z Han Travel = 80 MYR,
Cameron Highlands – Ipoh, linia Unititi Express = 20 MYR,
Ipoh – Penang, linia Sri Maju = 20 MYR
przejazd z lotniska w Kuala Lumpur (KLIA/KLIA2) do centrum miasta (KL SENTRAL) = 11-15 MYR. 

 

Grab

Alternatywą dla podróży komunikacją miejską jest korzystanie z aplikacji Grab. To azjatycki odpowiednik Ubera, z którym za bardzo rozsądne pieniądze możemy przemieszczać się w obrębie miast. Przy jednej osobie to może mało opłacalny interes, ale już przy dwóch nie żałowaliśmy sobie przejazdów. Za kursy w obrębie Kuala Lumpur, Ipoh, na wyspie Penang i Langkawi płaciliśmy od 5 do 25 PLN. Najdroższy był przejazd z lotniska w Kuala Lumpur do hotelu (okolice Bukit Bintng) gdzie zapłaciliśmy 70 MYR, tj. 66 PLN (55 km, 40 min jazdy).

 

Samolot

Ceny biletów lotniczych bywają różne więc najlepiej monitorować je na stronie Skyscanner lub na stronach przewoźników. My mieszkamy w Poznaniu i Berlin jest dla nas sprawdzoną bazą wypadową. Bierzemy lot z Berlina do Singapuru z tanią linią lotniczą SCOOT i dalej z Singapuru cała Azja i Oceania stoją otworem. Za lot w obie strony Berlin – Singapur – Berlin zapłaciliśmy w tym przypadku  1580 PLN, za Singapur – Kuala Lumpur 190 PLN, a za Langkawi – Singapur 80 PLN. 
Pamiętaj, że nawet jeśli nie wiesz gdzie znajdują się lotniska w danym kraju i nie wiesz gdzie możesz polecieć to Skyscanner przychodzi z pomocą. W wyszukiwarce nie musimy podawać konkretnych lotnisk, a wystarczą nazwy państw albo wybór opcji „Szukaj wszędzie”.

Komunikacja publiczna w Kuala Lumpur - metro, kolej (https://mapa-metro.com/).

  • BEZPIECZEŃSTWO

Nam Malezja wydała się bezpiecznym krajem i w żadnym momencie podróży nie czuliśmy dyskomfortu ani obawy o nasze zdrowie, życie czy nawet bagaże. Pomimo tego warto wiedzieć, że MSZ podaje iż w Malezji istnieje zagrożenie terrorystyczne, ale podają taką informację chyba dla wszystkich krajów, w których kiedykolwiek miały miejsce zamachy. Poza tym mamy drobną przestępczość, kradzieże torebek, rabunki.

Malezja leży w strefie aktywnej sejsmicznie więc mogą wystąpić trzęsienia zmieni i tsunami. 

Jak spędzić czas w Malezji?

Malezja jest tak różnorodnym kulturowo i krajobrazowo krajem, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. 

Stolica kraju, czyli Kuala Lumpur to miasto, które bardzo szybko się rozwija. Momentami wygląda nawet jak gigantyczny plac budowy, inwestycja obok inwestycji, jeden wieżowiec wznosi się obok kolejnego. Ale nowoczesnym wieżowcom i luksusowym centrom handlowych towarzyszą dzielnice społeczności chińskiej, hinduskiej czy Kampung Baru wyglądające jak wioska w środku miasta. Do tego świątynie, parki, muzea, targi, jadłodajnie z tradycyjnym jedzeniem i niepozorne uliczki, które nocą zaczynają tętnić życiem.

Dla miłośników historii ważnym punktem podróży może stać się najstarsze miasto regionu, czyli Malakka. Jej starówka została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. 

Jeśli wolimy naturę i właśnie nią chcemy się zachwycać odwiedzając dalekie zakątki naszego globu to powinniśmy odwiedzić Park Narodowy Taman Negara. To tam znajduje się tropikalny las deszczowy liczący 130 milionów lat. Na własną rękę możemy zrobić kilkukilometrowy trekking po wyznaczonych do tego kładkach. Chcąc zapuścić się wgłąb dżungli powinniśmy wziąć przewodnika. Możemy iść nawet kilka dni, spać w jaskini czy odwiedzić wioskę rdzennych mieszkańców. Klimat tutaj nie sprzyja wysiłkowi, bo jest niesamowicie wilgotno i gorąco. Nawet kilka kilometrów możemy iść tutaj o wiele dłużej niż zwykle.

Jeśli będziemy mieć dość malezyjskich upałów to ukojenie znajdziemy na wyżynnym obszarze Cameron Highlands. Piękne zielone pola herbaty, a do tego plantacje truskawek, kwiatów, warzyw i to co absolutnie mnie zachwyciło czyli niesamowite lasy. Słynny Mossy Forest i kilkanaście szlaków trekkingowych wśród mglistych, wilgotnych i omszałych lasów, w których można znaleźć największy kwiat świata czyli raflezję

Jeśli chcemy mało turystycznej miejscówki to możemy zatrzymać się w Ipoh (street art, kolonialna zabudowa, świątynie w jaskiniach, park rozrywki, starożytne naskalne malowidła).

Po jeszcze większą dawkę street artu i kolonialnej zabudowy koniecznie trzeba zajrzeć do Georgetown na wyspie Penang. To również stolica malezyjskiej kuchni więc jako obowiązkowy punkt podróży powinniśmy wybrać chociaż jeden z tutejszych food court’ów (miejsca z dużą ilością gastronomicznych stoisk). Czekają na nas również piękne świątynie, piaszczyste plaże i szlaki trekkingowe w Parku Narodowym Penang. 

Na koniec coś dla plażowiczów. Jeśli Twoim priorytetem jest zobaczenie rajskiej plaży w Malezji to warto udać się na wschodnie wybrzeże Półwyspu Malajskiego, gdzie mamy wsypę Palau Tioman, a bardziej na północ archipelag Palau Perheritian. Nie byliśmy na wspomnianych wysepkach, ale ze swoją krystalicznie czystą wodą, białym piaskiem, palmami i rafą koralową, prezentują się naprawdę rajsko.
Po przeciwnej stronie półwyspu jako wakacyjny raj promowana jest wyspa Langkawi. Moim zdaniem bardziej tu turystycznie i komercyjnie niż rajsko, ale jeśli komuś zależy na poleżeniu na plaży i zakupach w strefie bezcłowej to powinien być w pełni usatysfakcjonowany. Również na zachodnim wybrzeżu Malezji znajduje się mała wyspa Pangkor, która jako jeszcze mało turystyczna, może stanowić alternatywę dla Langkawi. Nie byliśmy tutaj, ale więcej o tym miejscu możesz poczytać u Ani i Radka z Orientujemy Się. Jeśli już mowa o blogach podróżniczych to sporo przydatnych informacji znajdziesz u Zuzy z bloga Zu in Asia, która kilka lat mieszkała w Malezji. 

Wymieniając ciekawe miejsca kraju nie mogę pominąć malezyjskiego fragmentu Borneo, które niestety nie było częścią naszej podróży. Przyroda ewidentnie tam zachwyca, a las liczący 140 mln lat jest domem dla setek gatunków roślin i zwierząt. 

Jeszcze jako podsumowanie mapa z najważniejszymi miejscami Malezji, które widzieliśmy podczas naszej dwutygodniowej podróży (punkty zielone). Do tego również miejsca, które rozważałam na etapie planowania (punkty oznaczone za żółto). Mam nadzieję, że mój wpis okazał się przydatny, a Twoja podróż do Malezji będzie dzięki niemu łatwiejsza 🙂

Malezja informacje praktyczne Dzięki za poczytanie,

RAMOWY PLAN WYJAZDU

  1. 14/08/2019 – Śr
    Przelot Berlin – Singapur – Kuala Lumpur

  2. 15/08/2019 – Cz
    Kuala Lumpur – okolice Bukit Bintang – KL Forest Eco Park – wieża widokowa Menara KL Tower – Petronas Towers. 

  3. 16/08/2019 – Pt
    Kuala Lumpur – Jaskinie  Batu – dzielnica Kampung Baru – wieże Petronas – Kuala Lumpur City Park – Świątynia Thean Hou – dzielnica hinduska Little India – pokaz fontann w parku pod wieżami Petronas.

  4. 17/08/2019 – Sb
    Kuala Lumpur – Meczet Narodowy (Masjid Negara) – Muzeum Sztuki Islamskiej – kompleks Ogrodów Botanicznych Perdana – Muzeum Narodowe – Plac Nieodległości (Dataran Merdeka) –  Meczet Jamek – taoistyczne świątynie Sin Sze Si Ya oraz Guan Di – hinduistyczna Świątynia Sri Mahamariamman – za zakupy ulica Petaling i Central Market – wieczór  na Jalan Alor, która po zmroku tętni życiem.

  5. 18/08/2019 – Nd
    Park Narodowy Taman Negara – po zmroku spacer z przewodnikiem po lesie deszczowym.

  6. 19/08/2019 – Pn
    Park Narodowy Taman Negara – samodzielny trekking po lesie deszczowym – rejs łódką do kaskady Lata Berkoh.

  7. 20/08/2019 – Wt
    Cameron Highlands – samodzielny trekking trasą nr 4 do wodospadu Parit Falls.

  8. 21/08/2019 – Śr
    Cameron Highlands – wycieczka z lokalnym biurem na szczyt Gunung Brinchang (wieża widokowa, Mossy Forest) – pola herbaty oraz fabryka BOH Plantations – samodzielny trekking szlakiem nr 6 i 10 (szczyt Gunung Jasar i pola herbaty Cameron Valley).

  9. 22/08/2019 – Cz
    Ipoh – spacer po mieście (street art i kolonialne budynki) – świątynie w jaskiniach (Ling Sen Tong Temple, Nam Thean Tong Temple, Sam Poh Tong Temple, Perak Cave Temple, Kek Lok Tong Temple) – park rozrywki The Lost World of Tambun.

  10. 23/08/2019 – Pt
    Georgetown, wyspa Penang – spacer po starym mieście wpisanym na listę UNESCO (street art, kolonialna zabudowa, street food). 

  11. 24/08/2019 – Sb
    Georgetown, wyspa Penang – kompleks Świątyni Kek Lok Si – Świątynia Leżącego Buddy (Wat Chaiya Mangalaram) – Świątynia Dhammikaram Burmese – trekking w Parku Narodowym Penang (szlak do plaży Kerachut, sanktuarium żółwi) – powrót łodzią i godzinny przystank na plaży Monkey Beach. 

  12. 25/08/2019 – Nd
    Langkawi – plaża Cenang – kładka widokowa na szczycie wzgórza (Sky Bridge).

  13. 26/08/2019 – Pn
    Przelot Langkawi – Singapur – dzielnica hinduska Little India – dzielnica arabska – okolice Clarke Quay – Marina Bay 

  14. 27/08/2019 – Wt
    Singapur
    – Sentosa, singapurska wyspa będąca wielkim parkiem rozrywki –  S.E.A. Aquarium – klejnot lotniska Changi, tj. Jewel z 40 metrowym wodospadem.

    Przelot Singapur – Berlin.

POWIĄZANE WPISY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *